Autor: Mateusz.pl

Książka dnia, 7 lipca 2016

Cenobium – Nr 23
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=44418
„Cenobium” to magazyn założony przez benedyktynów tynieckich w 1991 r., poświęcony tradycji monastycznej. Zaczął ukazywać się nakładem Wydawnictwa Benedyktynów Tyniec, gdy jego dyrektorem był o. Włodzimierz Zatorski OSB, jeden z inicjatorów projektu. Pierwszym redaktorem czasopisma był o. Hieronim Kreis OSB. Redakcja we wstępie do pierwszego numeru „Cenobium” pisała: proponujemy Wam nowe pole prezentacji problematyki monastycznej między wspólnotami benedyktyńskimi. […] Wydaje się nam, że „Cenobium”, obok rozważań teoretycznych, powinno udostępniać całej polskiej rodzinie benedyktyńskiej także owoce codziennego życia, wspólnego i osobistego doświadczenia. […] Chcielibyśmy, aby „Cenobium” stało się nie tylko sprawą Tyńca, ale by tynieckie zaplecze zostało mądrze i dobrze wykorzystane dla wspólnej sprawy. Liczymy, że wznowienie publikacji naszego magazynu po dziesięciu latach przerwy przyczyni się do ożywienia intelektualnej, duchowej i braterskiej wymiany między członkami polskich wspólnot monastycznych.

Czytaj więcej

Czytania na środę, 6 lipca 2016

Wspomnienie bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, dziewicy

(Oz 10,1-3.7-8.12)
Izrael był jak dorodny krzew winny, przynoszący wiele owoców: lecz gdy owoc jego się mnożył, wzrastała liczba ołtarzy; im lepiej działo się w kraju, tym wspanialsze budowano stele. Ich serce jest obłudne, muszą pokutować! On ich ołtarze rozwali i stele powywraca. Powiedzą wtedy: My nie mamy króla, bośmy się Pana nie bali – zresztą, cóż nam król pomoże? Upadnie Samaria, a król jej jest niby piana na powierzchni wody. Zniszczone będą wyżyny Bet-Awen – grzech Izraela. Ciernie i osty wyrosną na ich ołtarzach. Wtedy powiedzą górom: Przykryjcie nas! a wzgórzom: Padnijcie na nas! Posiejcie sobie sprawiedliwość, a zbierzecie miłość; karczujcie nowe ziemie! Nadszedł czas, by szukać Pana, aż przyjdzie, by sprawiedliwości was nauczyć.

(Ps 105,2-7)
REFREN: Zawsze szukajcie Bożego oblicza

Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy,
rozsławiajcie wszystkie Jego cuda.
Szczyćcie się Jego świętym imieniem,
niech się weseli serce szukających Pana.

Rozważajcie o Panu i Jego potędze;
zawsze szukajcie Jego oblicza.
Pamiętajcie o cudach, które On uczynił,
o Jego znakach, o wyrokach ust Jego.

Potomkowie Abrahama, słudzy Jego,
synowie Jakuba, Jego wybrańcy.
On, Pan, jest naszym Bogiem;
Jego wyroki obejmują świat cały.

(Mk 1,15)
Bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

(Mt 10,1-7)
Jezus przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego! Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie.

Czytaj więcej

Rozważanie na środę, 6 lipca 2016

Dzisiejsza patronka, bł. Maria Teresa Ledóchowska (1863-1922), pragnęła, aby poznanie Boga i Jego miłosierdzia stało się udziałem mieszkańców Afryki. Poznawszy problemy misyjne tego kontynentu, porzuciła życie na cesarskim dworze, a swój talent pisarski wykorzystała dla wsparcia misji afrykańskich. Zachęcona przez swojego stryja, kardynała Ledóchowskiego, poświęciła się nowemu dziełu i zainaugurowała pismo misyjne „Echo z Afryki”; założyła też instytut zakonny – Sodalicję św. Piotra Klawera. Pomagała wszystkim misjonarzom, niezależnie od rasy, narodowości czy zgromadzenia. Dzięki jej ofiarnej pracy wzrosło zainteresowanie Afryką. Nazywana przez jej współczesnych „Matką Czarnej Afryki”, została patronką dzieł misyjnych.

Joanna Woroniecka-Gucza, „Oremus” lipiec 2007, s. 30

Czytaj więcej

Czytania na wtorek, 5 lipca 2016

(Oz 8,4-7.11-13)
To mówi Pan: Synowie Izraela ustanawiali sobie królów, lecz wbrew mojej woli. Książąt mianowali – też bez mojej wiedzy. Czynili posągi ze srebra swego i złota – na własną zagładę. Odrzucam cielca twojego, Samario, gniew mój się przeciw niemu zapala; jak długo jeszcze nie będą mogli być uniewinnieni synowie Izraela? Wykonał go rzemieślnik, lecz nie jest on bogiem; w kawałki się rozleci cielec samaryjski. Oni wiatr sieją, zbierać będą burzę. Zboże bez kłosów nie dostarczy mąki, jeśliby nawet dało, zabierze ją obcy. Wiele ołtarzy Efraim zbudował, ale mu służą jedynie do grzechu. Wypisałem im moje liczne prawa, lecz je przyjęli jako coś obcego. Lubią ofiary krwawe i chętnie je składają, lubią też mięso, które wówczas jedzą, lecz Pan nie ma w tym upodobania. Wspominam wtedy na ich przewinienia i karzę ich za grzechy – niech wrócą znów do Egiptu!

(Ps 115,3-10)
REFREN: Naród wybrany ufa swemu Panu

Nasz Bóg jest w niebie,
czyni wszystko, co zechce.
Ich bożki są ze srebra i złota,
dzieło rąk ludzkich.

Mają usta, ale nie mówią;
mają oczy, ale nie widzą.
Mają uszy, ale nie słyszą;
mają nozdrza, ale nie czują zapachu.

Mają ręce pozbawione dotyku
nogi mają, ale nie chodzą.
Do nich będą podobni ci, którzy je robią,
i każdy, który im ufa.

Ale dom Izraela pokłada ufność w Panu,
On jest ich pomocą i tarczą.
Dom Aarona pokłada ufność w Panu,
On jest ich pomocą i tarczą.

(Mt 4,23)
Jezus głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszelkie choroby wśród ludu.

(Mt 9,32-37)
Przyprowadzono do Jezusa niemowę opętanego. Po wyrzuceniu złego ducha niemy odzyskał mowę, a tłumy pełne podziwu wołały: Jeszcze się nigdy nic podobnego nie pojawiło w Izraelu! Lecz faryzeusze mówili: Wyrzuca złe duchy mocą ich przywódcy . Tak Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię królestwa i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości. A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo.

Czytaj więcej