Autor: Mateusz.pl

Rozważanie na piątek, 1 maja 2015

Dzień powszedni

„Niech się nie trwoży serce wasze” – w tych prostych słowach Chrystus nas uspokaja i zapewnia, że jest dla nas przygotowane miejsce w domu Ojca. Jednocześnie mówi o sobie, że jest naszą drogą, prawdą i życiem – już teraz, pośród tego wszystkiego, czym na co dzień żyjemy. To tu mamy Go szukać, to tu jest obecny. Obietnica wiecznego życia w żadnym stopniu nie jest pretekstem do ucieczki od rzeczywistości doczesnej, w której zostaliśmy postawieni.

Marek Rojszyk OP, „Oremus” Okres Wielkanocny 2006, s. 108

Św. Józefa, rzemieślnika

Miejsce Józefa to strefa cienia. Drugi plan w Bożym dramacie stawania się człowiekiem. Tylko ktoś, kto „przyoblekł się w miłość”, może trwać w tym miejscu bez buntu, służąc Maryi i jej Dziecku, zapewniając im byt ciężką pracą – „czyniąc wszystko z serca jak dla Pana”. Rozpoznać w Dziecięciu swojego Boga i przyjąć kruchość człowieczeństwa, nadać jej męskie rysy… Dyskretnie, bez rozgłosu – to mistrzowski przekaz ojcostwa.

Tomasz Zamorski OP, „Oremus” Okres Wielkanocny 2009, s. 78

Czytaj więcej

Książka dnia, 1 maja 2015

KS. MICHAŁ HELLER, JÓZEF ŻYCIŃSKI
Wszechświat – Maszyna czy Myśl?
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=41295
Czy prostota i złożoność wzajemnie się wykluczają? Dlaczego całość jest czymś więcej niż tylko sumą swoich części? Dlaczego nie wszystko można wyjaśnić prawami mechaniki klasycznej? Mechanicyzm jest ciekawym przykładem systemu filozoficznego, który zarówno swe powstanie jak i swój spektakularny upadek zawdzięcza teoriom fizycznym.

Czytaj więcej

Czytania na czwartek, 30 kwietnia 2015

(Dz 13,13-25)
Odpłynąwszy z Pafos, Paweł i jego towarzysze przybyli do Perge w Pamfilii, a Jan wrócił do Jerozolimy, odłączywszy się od nich. Oni zaś przeszli przez Perge, dotarli do Antiochii Pizydyjskiej, weszli w dzień sobotni do synagogi i usiedli. Po odczytaniu Prawa i Proroków przełożeni synagogi posłali do nich i powiedzieli: Przemówcie, bracia, jeżeli macie jakieś słowo zachęty dla ludu. Wstał więc Paweł i skinąwszy ręką, przemówił: Słuchajcie, Izraelici i wy, którzy boicie się Boga! Bóg tego ludu izraelskiego wybrał ojców naszych i wywyższył lud na obczyźnie w ziemi egipskiej i wyprowadził go z niej mocnym ramieniem. Mniej więcej przez czterdzieści lat znosił cierpliwie ich obyczaje na pustyni. I wytępiwszy siedem szczepów w ziemi Kanaan oddał im ziemię ich w dziedzictwo, mniej więcej po czterystu pięćdziesięciu latach. I potem dał im sędziów aż do proroka Samuela. Później poprosili o króla, i dał im Bóg na lat czterdzieści Saula, syna Kisza z pokolenia Beniamina. Gdy zaś jego odrzucił, powołał Dawida na ich króla, o którym też dał świadectwo w słowach: Znalazłem Dawida, syna Jessego, człowieka po mojej myśli, który we wszystkim wypełni moją wolę. Z jego to potomstwa, stosownie do obietnicy, wyprowadził Bóg Izraelowi Zbawiciela Jezusa. Przed Jego przyjściem Jan głosił chrzest nawrócenia całemu ludowi izraelskiemu. A pod koniec swojej działalności Jan mówił: „Ja nie jestem tym, za kogo mnie uważacie. Po mnie przyjdzie Ten, któremu nie jestem godny rozwiązać sandałów na nogach”.

(Ps 89,2-3.21-22.25.27)
REFREN: Na wieki będę sławił łaski Pana

Na wieki będę śpiewał o łasce Pana,
moimi ustami będę głosił Twą wierność
przez wszystkie pokolenia.
Albowiem powiedziałeś: „Na wieki ugruntowana jest łaska”,
utrwaliłeś swą wierność w niebiosach.

„Znalazłem Dawida, mojego sługę,
namaściłem go moim świętym olejem,
by ręka moja zawsze przy nim była
i umacniało go moje ramię.

Z nim moja wierność i łaska,
a w moim imieniu jego moc wywyższona.
On będzie wołał do Mnie: Ty jesteś moim Ojcem,
moim Bogiem, opoką mego zbawienia”.

(J 3,15)
Trzeba by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne.

(J 13,16-20)
Kiedy Jezus umył uczniom nogi, powiedział im: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Sługa nie jest większy od swego pana ani wysłannik od tego, który go posłał. Wiedząc to będziecie błogosławieni, gdy według tego będziecie postępować. Nie mówię o was wszystkich. Ja wiem, których wybrałem; lecz /potrzeba/, aby się wypełniło Pismo: Kto ze Mną spożywa chleb, ten podniósł na Mnie swoją piętę. Już teraz, zanim się to stanie, mówię wam, abyście, gdy się stanie, uwierzyli, że Ja jestem. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto przyjmuje tego, którego Ja poślę, Mnie przyjmuje. A kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał.

Czytaj więcej

Czytania na czwartek, 30 kwietnia 2015

(Dz 13,13-25)
Odpłynąwszy z Pafos, Paweł i jego towarzysze przybyli do Perge w Pamfilii, a Jan wrócił do Jerozolimy, odłączywszy się od nich. Oni zaś przeszli przez Perge, dotarli do Antiochii Pizydyjskiej, weszli w dzień sobotni do synagogi i usiedli. Po odczytaniu Prawa i Proroków przełożeni synagogi posłali do nich i powiedzieli: Przemówcie, bracia, jeżeli macie jakieś słowo zachęty dla ludu. Wstał więc Paweł i skinąwszy ręką, przemówił: Słuchajcie, Izraelici i wy, którzy boicie się Boga! Bóg tego ludu izraelskiego wybrał ojców naszych i wywyższył lud na obczyźnie w ziemi egipskiej i wyprowadził go z niej mocnym ramieniem. Mniej więcej przez czterdzieści lat znosił cierpliwie ich obyczaje na pustyni. I wytępiwszy siedem szczepów w ziemi Kanaan oddał im ziemię ich w dziedzictwo, mniej więcej po czterystu pięćdziesięciu latach. I potem dał im sędziów aż do proroka Samuela. Później poprosili o króla, i dał im Bóg na lat czterdzieści Saula, syna Kisza z pokolenia Beniamina. Gdy zaś jego odrzucił, powołał Dawida na ich króla, o którym też dał świadectwo w słowach: Znalazłem Dawida, syna Jessego, człowieka po mojej myśli, który we wszystkim wypełni moją wolę. Z jego to potomstwa, stosownie do obietnicy, wyprowadził Bóg Izraelowi Zbawiciela Jezusa. Przed Jego przyjściem Jan głosił chrzest nawrócenia całemu ludowi izraelskiemu. A pod koniec swojej działalności Jan mówił: „Ja nie jestem tym, za kogo mnie uważacie. Po mnie przyjdzie Ten, któremu nie jestem godny rozwiązać sandałów na nogach”.

(Ps 89,2-3.21-22.25.27)
REFREN: Na wieki będę sławił łaski Pana

Na wieki będę śpiewał o łasce Pana,
moimi ustami będę głosił Twą wierność
przez wszystkie pokolenia.
Albowiem powiedziałeś: „Na wieki ugruntowana jest łaska”,
utrwaliłeś swą wierność w niebiosach.

„Znalazłem Dawida, mojego sługę,
namaściłem go moim świętym olejem,
by ręka moja zawsze przy nim była
i umacniało go moje ramię.

Z nim moja wierność i łaska,
a w moim imieniu jego moc wywyższona.
On będzie wołał do Mnie: Ty jesteś moim Ojcem,
moim Bogiem, opoką mego zbawienia”.

(J 3,15)
Trzeba by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne.

(J 13,16-20)
Kiedy Jezus umył uczniom nogi, powiedział im: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Sługa nie jest większy od swego pana ani wysłannik od tego, który go posłał. Wiedząc to będziecie błogosławieni, gdy według tego będziecie postępować. Nie mówię o was wszystkich. Ja wiem, których wybrałem; lecz /potrzeba/, aby się wypełniło Pismo: Kto ze Mną spożywa chleb, ten podniósł na Mnie swoją piętę. Już teraz, zanim się to stanie, mówię wam, abyście, gdy się stanie, uwierzyli, że Ja jestem. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto przyjmuje tego, którego Ja poślę, Mnie przyjmuje. A kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał.

Czytaj więcej

Rozważanie na czwartek, 30 kwietnia 2015

Chrześcijanami nie stajemy się automatycznie, na mocy zwyczaju albo przynależności do kręgu kulturowego. Dopiero doświadczając działania łaski Bożej, oczyszczającej mocy przebaczenia, możemy przyjąć dar nowego życia. Przynależność do Chrystusa i Jego Kościoła wiąże się z uznaniem swoich słabości i potrzeby zbawienia; w żadnym wypadku nie jest aktem wywyższenia i oddzielenia od innych. Uczymy się tego przez całe życie – jak Apostołowie, którym Pan obmywa nogi.

o. Tomasz Zamorski OP, „Oremus” Okres Wielkanocny 2009, s. 104

Czytaj więcej