Autor: Mateusz.pl

Rozważanie na środę, 28 stycznia 2015

Św. Tomasz z Akwinu (1225-1274) to niewątpliwie jedna z najwybitniejszych postaci w dziejach Kościoła. Mówi się o nim, że był największym świętym wśród uczonych i największym uczonym wśród świętych. Słowo Boże już bardzo wcześnie docierało do jego serca. Jako młody człowiek zapragnął wstąpić do zakonu dominikanów. W dążeniu do celu nie zniechęcał się sprzeciwem ze strony bliskich, wykazując stałość i upór w dążeniu do dobra. Owoce jego życia to dzieła filozoficzne i teologiczne, z których czerpały pokolenia chrześcijan aż po nasze czasy, hymny liturgiczne, komentarze biblijne, ale również – obecne w jego życiu i pismach – prostota, pokora i szacunek wobec innych, choćby inaczej myślących.

ks. Jarosław Januszewski, „Oremus” styczeń 2009, s. 111

Czytaj więcej

Czytania na wtorek, 27 stycznia 2015

Wspomnienie bł. Jerzego Matulewicza, biskupa

(Hbr 10,1-10)
Prawo, posiadając tylko cień przyszłych dóbr, a nie sam obraz rzeczy, przez te same ofiary, corocznie ciągle składane, nie może nigdy udoskonalić tych, którzy się zbliżają. Czyż bowiem nie przestano by ich składać, gdyby składający je raz na zawsze oczyszczeni nie mieli już żadnej świadomości grzechów? Ale przez nie każdego roku [odbywa się] przypomnienie grzechów. Niemożliwe jest bowiem, aby krew cielców i kozłów usuwała grzechy. Przeto przychodząc na świat, mówi: Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś Mi utworzył ciało; całopalenia i ofiary za grzech nie podobały się Tobie. Wtedy rzekłem: Oto idę – w zwoju księgi napisano o Mnie – abym spełniał wolę Twoją, Boże. Wyżej powiedział: ofiar, darów, całopaleń i ofiar za grzech nie chciałeś i nie podobały się Tobie, choć składa się je na podstawie Prawa. Następnie powiedział: Oto idę, abym spełniał wolę Twoją. Usuwa jedną [ofiarę], aby ustanowić inną. Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze.

(Ps 40,2.4.7-8.10-11)
REFREN: Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę

Z nadzieją czekałem na Pana,
a On pochylił się nade mną
i wysłuchał mego wołania.
Włożył mi w usta pieśń nową,
śpiew dla naszego Boga.

Nie chciałeś ofiary krwawej ani z płodów ziemi,
lecz otworzyłeś mi uszy.
Nie żądałeś całopalenia i ofiary za grzechy.
Wtedy powiedziałem: „Oto przychodzę”.

Głosiłem Twą sprawiedliwość
w wielkim zgromadzeniu
i nie powściągałem warg moich,
o czym Ty wiesz, Panie.

Sprawiedliwości Twojej nie kryłem w głębi serca,
głosiłem Twoją wierność i pomoc.
Nie taiłem Twojej łaski ani Twej wierności
przed wielkim zgromadzeniem.

(Mt 11,25)
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

(Mk 3,31-35)
Nadeszła Matka Jezusa i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać. Właśnie tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: Oto Twoja Matka i bracia na dworze pytają się o Ciebie. Odpowiedział im: Któż jest moją matką i /którzy/ są braćmi? I spoglądając na siedzących dokoła Niego rzekł: Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką.

Czytaj więcej

Rozważanie na wtorek, 27 stycznia 2015

Błogosławiony Jerzy Matulewicz (1871-1927), odnowiciel Zgromadzenia Księży Marianów, biskup wileński, wizytator Kościoła na Litwie, pokazuje swoim życiem, co oznacza prawdziwe pokrewieństwo z Jezusem. Jego słowa mówiące o służbie w Kościele, która ma być prawdziwą ofiarą dla dobra całej wspólnoty, mogą nas zawstydzać: „Jeśli wolno prosić, to daj, Panie, abym w Twoim Kościele był jak ścierka, którą wszystko wycierają, a potem wyrzucają gdzieś w najciemniejszy, ukryty kąt. Daj, bym był wzgardzony, bym się zdarł, zużył, byle tylko Twoja chwała rosła i rozszerzała się”.

Czytaj więcej

Książka dnia, 27 stycznia 2015

KS. EDWARD STANIEK
Ewangelia na każdy dzień
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=40633
Najbezpieczniej spożywać Ewangelię kroplami jak drogocenny lek. Ma ona moc uleczenia i moc mobilizowania wszystkich sił człowieka. Właściwy przepis dotyczący lektury Ewangelii to jedna jej kropla na łyżkę „cukru” lub „wody”, czyli sytuacji, w której ją czytamy. Jedna kropla Ewangelii dziennie wystarczy do duchowego wzrostu, byle tylko była spożywana systematycznie i świadomie wchłonięta przez przyjmującego.

Czytaj więcej