Autor: Mateusz.pl

Rozważanie na niedzielę, 21 grudnia 2014

„O Panie, Wodzu domu Izraela… przyjdź nas odkupić mocą Twojego ramienia” (Śpiew przed ewangelią)

Liturgia słowa przedstawia dzisiaj jedno z doniosłych proroctw mesjańskich oraz jego spełnienie. Król Dawid pragnął zbudować „dom”, świątynię dla Boga. Lecz Pan oznajmia mu przez proroka Natana, że Jego wola jest inna: Bóg sam raczej pomyśli o „domu” Dawida, to znaczy o przedłużeniu jego potomstwa, bo spośród niego narodzi się Zbawiciel. „Przede Mną dom twój i twoje królestwo będzie trwać na wieki” (2 Sm 7, 16). Kilkakrotnie w ciągu historycznych wydarzeń zdawało się, że ród Dawida wygaśnie, lecz Bóg zawsze go zachował, dopóki z niego nie wziął początku „Józef, mąż Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem” (Mt 1, 16) Jemu „Pan Bóg da tron Jego ojca, Dawida. Będzie panował… na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca” (Łk 1, 32–33). Wszystko to, co Bóg obiecał, spełniło się pomimo niesprzyjających wydarzeń historycznych, grzechów ludzkich, zbrodni i bezbożności samych potomków Dawida. Bóg jest zawsze wierny: „Zawarłem przymierze z moim wybrańcem; przysiągłem słudze memu, Dawidowi… Zachowam dla niego łaskawość swą na wieki i wierne będzie moje z nim przymierze” (Ps 89, 4. 29).

Równolegle z wiernością Boga, liturgia dzisiejsza ukazuje wierność Maryi, w której spełniły się Pisma. Wszystko było przewidziane w odwiecznym planie Boga i wszystko było już przygotowane do wcielenia Słowa w łonie Dzieweczki pochodzącej z domu Dawida. Lecz w chwili, w której ten plan miał się stać faktem historycznym, „było wolą Ojca miłosierdzia, aby Wcielenie poprzedziła zgoda Tej, która przeznaczona została na Matkę” (KK 56). Św. Łukasz podaje wzniosłą rozmowę anioła z Maryją, która kończy się pokornym i bezwarunkowym poddaniem się Dziewicy: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa”. Boże „niech się stanie”, stworzyło z niczego wszystkie rzeczy; „niech się stanic” Maryi rozpoczęło bieg odkupienia wszystkich stworzeń. Maryja jest świątynią Nowego Przymierza, bez porównania cenniejszą niż ta, którą król Dawid chciał zbudować swojemu Bogu, świątynią żywą zawierającą w sobie nie arkę świętą, lecz Syna Bożego. Maryja jest najwierniejsza, całkowicie otwarta i poddana woli Najwyższego; i właśnie dzięki Jej wierności dokonuje się tajemnica powszechnego zbawienia w Jezusie Chrystusie.

Św. Paweł raduje się wobec tej wielkiej tajemnicy „dla dawnych wieków ukrytej, teraz jednak ujawnionej, a przez Pisma prorockie na rozkaz wiecznego Boga wszystkim narodom obwieszczonej” (Rz 16, 25–26). Nie była ona zastrzeżona dla zbawienia jedynie Izraela, lecz przeznaczona na zbawienie wszystkich narodów; Apostoł dodaje, że celem tego objawienia jest nakłonienie wszystkich ludzi „do posłuszeństwa wierze” (tamże). Tylko wiara czyni człowieka zdolnym przyjąć z uwielbieniem tajemnicę Boga, który stał się człowiekiem. Jego wiara powinna wzorować się na wierze Maryi, która przyjęła rzecz niepojętą — że ma stać się matką pozostając dziewicą, że będąc stworzeniem zostanie matką Syna Bożego — z „wiarą nie skażoną żadnym zwątpieniem” (KK 63).

„Bogu, który jedynie jest mądry” (Rz 16, 27), należy się chwała za wielką tajemnicę zbawienia, chwalą oddana Mu „przez Jezusa Chrystusa” (tamże), pokornej zaś Dziewicy z Nazaretu, pojętnemu narzędziu w wykonaniu planu Bożego, wdzięczność każdego zbawionego w Jezusie Chrystusie.

– Ojcze niebieski, za zwiastowaniem anielskim Niepokalana Dziewica przyjęła Twoje odwieczne Słowo i przeniknięta światłem Ducha Świętego stała się świątynia Bożą, prosimy Cię, spraw, abyśmy za Jej przykładem pokornie wypełnili Twoją wole (Mszał Polski: kolekta na 20 grudnia).
O Matko Dziewico, Ty wydasz na świat i wychowasz Dzieciątko. Lecz patrząc na tego Maleńkiego, pomyśl o Jego wielkości: Ono będzie wielkim, bo Bóg Je uwielbi przed obliczem królów i wszyscy królowie ziemscy oddadzą Mu pokłon, a narody będą Mu poddane. Niechaj więc dusza Twoja uwielbia Pana, albowiem „będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego”. Będzie wielki i wielkich rzeczy dokona w Tobie, bo jest Wszechmocny i święte jest Jego imię.

A jakież imię może być świętsze od imienia Tego, który jest Synem Najwyższego? Niech i przez nas, nędzne stworzenia, będzie uwielbiony wielki Bóg, gdyż stał się małym, aby nas wielkimi uczynić. „Albowiem Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany”.
Panie, narodziłeś się dla nas, nie dla siebie. Ty, zrodzony z Ojca od wieków w sposób niewysłowiony, nie potrzebowałeś narodzić się z matki w czasie. Nie narodziłeś się dla aniołów, oni bowiem posiadając Cię już w Twoim majestacie nie pragnęli, abyś dla nich stał się małym. Dla nas więc narodziłeś się i nam zostałeś dany, bo tylko nam byłeś potrzebny (św. Bernard).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, str. 121

Czytaj więcej

Książka dnia, 21 grudnia 2014

KS. TOMASZ SZAŁANDA
Bogactwo Księgi Rut
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=40408
Księga Rut, to tylko 1296 hebrajskich słów o starotestamentowych emigrantach, o ich ucieczce i wstydliwym powrocie, o zdradzie i wierności, o głodzie i chlebie, o śmierci i życiu. Można ją przeczytać w 15 minut, doskonale zapamiętując opisaną historię, ale wówczas zdziwi jedynie nader skromna w Księdze obecność Boga. Bogactwo Księgi Rut tę Bożą obecność „ujawnią” i pomogą zrozumieć to, co jeszcze w tej Księdze zakryte.

Czytaj więcej

Czytania na sobotę, 20 grudnia 2014

(Iz 7,10-14)
Pan przemówił do Achaza tymi słowami: Proś dla siebie o znak od Pana, Boga twego, czy to głęboko w Szeolu, czy to wysoko w górze! Lecz Achaz odpowiedział: Nie będę prosił i nie będę wystawiał Pana na próbę. Wtedy rzekł [Izajasz]: Słuchajcie więc, domu Dawidowy: Czyż mało wam naprzykrzać się ludziom, iż naprzykrzacie się także mojemu Bogu? Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel.

(Ps 24,1-6)
REFREN: Przybądź, o Panie, Tyś jest Królem chwały

Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia,
świat i jego mieszkańcy.
Albowiem On go na morzach osadził
i utwierdził ponad rzekami.

Kto wstąpi na górę Pana,
kto stanie w Jego świętym miejscu?
Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca,
który nie skłonił swej duszy ku marnościom.

On otrzyma błogosławieństwo od Pana
i zapłatę od Boga, swego Zbawcy.
Oto pokolenie tych, którzy Go szukają,
którzy szukają oblicza Boga Jakuba.

Kluczu Dawida, który otwierasz bramy wiecznego królestwa, przyjdź i wyprowadź z więzienia jeńca siedzącego w ciemnościach.

(Łk 1,26-38)
Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca. Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa! Wtedy odszedł od Niej anioł.

Czytaj więcej

Rozważanie na sobotę, 20 grudnia 2014

„Pan z Tobą”. Słowa, które archanioł Gabriel wypowiedział do Maryi w czasie Zwiastowania, spełniają się już nie tylko dla Niej. Całe adwentowe oczekiwanie prowadzi nas do spotkania z Bogiem, który w Jezusie stał się na zawsze „Bogiem z nami”. Słyszana po wielekroć formuła wciąż pozostaje tajemnicą do odkrycia. Przecież ciągle, gdy walą się nasze życiowe plany, gdy po raz kolejny ze wstydem widzimy naszą zdolność do zła i przewrotności, rodzi się zwątpienie. Wtedy warto przypomnieć sobie inne słowa Archanioła. On mówił też „Nie bój się”.

Wojciech Czwichocki OP, „Oremus” grudzień 2008, s. 83

Czytaj więcej