Autor: Mateusz.pl

Rozważanie na czwartek, 4 grudnia 2014

„W ów dzień śpiewać będą tę pieśń w ziemi judzkiej: «Miasto mamy potężne»„. Tymczasem nasze miasto wcale nie jest potężne. Nasza wiara wątła, a życie wciąż mnoży znaki zapytania. Próbujemy zagadać naszą niepewność. Czujemy twardy grunt pod nogami, gdy mówimy. Czasem wypowiadamy słowa pobożne, czasem dobrze uzasadnione, niekiedy agresywne. Ale to tylko słowa – ulotne i nietrwałe. Kiedy przestają dźwięczeć, nastaje cisza. Dopiero wtedy możemy zacząć słuchać. Gdy usłyszymy, zaczynamy żyć naprawdę. Coraz pewniej stoimy na nogach, prostujemy plecy.

Wojciech Czwichocki OP, „Oremus” grudzień 2008, s. 21

Czytaj więcej

Książka dnia, 4 grudnia 2014

KS. KRZYSZTOF WONS SDS
Ocalony. Lectio divina z Zacheuszem
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=40226
Tyle jest jeszcze dookoła nas poszukujących Zacheuszów, którzy „oblepieni” osądzającymi spojrzeniami, obciążeni szemraniami, mają ochotę wdrapać na drzewo i czekać, aż spotka ich to samo szczęście, co celnika z Jerycha. Biblia jest jak sykomora – drzewo Bożej łaski. Czeka, aż się na nie wdrapiemy i spotkamy ze spojrzeniem Boga, który codziennie przechodzi przez nasze miasto, aby przemówić do naszego serca.

Czytaj więcej

Czytania na środę, 3 grudnia 2014

Wspomnienie św. Franciszka Ksawerego, prezbitera

(Iz 25,6-10a)
W owym dniu: Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win. Zedrze On na tej górze zasłonę, zapuszczoną na twarz wszystkich ludów, i całun, który okrywał wszystkie narody; raz na zawsze zniszczy śmierć. Wtedy Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza, odejmie hańbę od swego ludu na całej ziemi, bo Pan przyrzekł. I powiedzą w owym dniu: Oto nasz Bóg, Ten, któremuśmy zaufali, że nas wybawi; oto Pan, w którym złożyliśmy naszą ufność: cieszmy się i radujmy z Jego zbawienia! Albowiem ręka Pana spocznie na tej górze.

(Ps 23, 1-2a. 2b-3. 4. 5. 6)
REFREN: Po wieczne czasy zamieszkam u Pana

Pan jest moim pasterzem,
niczego mi nie braknie.
Pozwala mi leżeć
na zielonych pastwiskach.

Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć,
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoją chwałę.

Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę,
zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
Kij Twój i laska pasterska
są moją pociechą.

Stół dla mnie zastawiasz
na oczach mych wrogów.
Namaszczasz mi głowę olejkiem,
a kielich mój pełny po brzegi.

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
przez wszystkie dni życia
i zamieszkam w domu Pana
po najdłuższe czasy.

Oto Pan przyjdzie, aby lud swój zbawić, błogosławieni, którzy są gotowi wyjść Mu na spotkanie.

(Mt 15,29-37)
Jezus przyszedł nad Jezioro Galilejskie. Wszedł na górę i tam siedział. I przyszły do Niego wielkie tłumy, mając z sobą chromych, ułomnych, niewidomych, niemych i wielu innych, i położyli ich u nóg Jego, a On ich uzdrowił. Tłumy zdumiewały się widząc, że niemi mówią, ułomni są zdrowi, chromi chodzą, niewidomi widzą. I wielbiły Boga Izraela. Lecz Jezus przywołał swoich uczniów i rzekł: Żal Mi tego tłumu! Już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. Nie chcę ich puścić zgłodniałych, żeby kto nie zasłabł w drodze. Na to rzekli Mu uczniowie: Skąd tu na pustkowiu weźmiemy tyle chleba żeby nakarmić takie mnóstwo? Jezus zapytał ich: Ile macie chlebów? Odpowiedzieli: Siedem i parę rybek. Polecił ludowi usiąść na ziemi; wziął siedem chlebów i ryby, i odmówiwszy dziękczynienie, połamał, dawał uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do sytości, a pozostałych ułomków zebrano jeszcze siedem pełnych koszów.

Czytaj więcej

Rozważanie na środę, 3 grudnia 2014

„Żal mi tego tłumu” – mówi Jezus w dzisiejszej Ewangelii. Współczucie jest tą Boską umiejętnością, która wyrywa nas z obojętności, z zamknięcia na potrzeby i odczucia drugiego człowieka. Współczucie otwiera serce, sprawia, że jesteśmy gotowi zmierzyć się z niemożliwym, sprawia cuda. Misyjne dokonania św. Franciszka Ksawerego (1506-1552), który głosił Ewangelię w Indiach, Chinach i Japonii, są imponujące, jak na krótkie życie jednego człowieka. Rozpoznajemy w nim gwałtowność św. Jana Chrzciciela i żar serca, które współczuje.

Wojciech Czwichocki OP, „Oremus” grudzień 2008, s. 17

Czytaj więcej

Książka dnia, 3 grudnia 2014

BISKUP GRZEGORZ RYŚ
Bogaci Jego ubóstwem
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=40200
Bogaci Jego ubóstwem to cykl rozważań zainspirowanych orędziem papieża Franciszka na Wielki Post. Słowa św. Pawła o Jezusie Chrystusie, który, „będąc bogaty, stał się ubogi, żeby nas uczynić bogatymi swoim ubóstwem”, są bardzo praktyczne i powinny znaleźć potwierdzenie w naszej codzienności. „Chrystusa trzeba poznać naprawdę, trzeba wejść z Nim w więź, która jest zażyła, która jest wspólnotą bycia, myślenia, czucia. Jeśli tak się nie stanie, nie będziemy mieć ani motywu, ani siły. Ani motywu, ani siły”.

Czytaj więcej