Autor: Mateusz.pl

Książka dnia, 1 grudnia 2014

GARY L. THOMAS
Święte rodzicielstwo
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=40186
Rodzicielstwo to niezwykła szkoła formacji duchowej. Codzienna opieka nad dziećmi, troska o ich potrzeby oraz kształtowanie ich charakterów pozostawia trwały ślad w każdym rodzicu. Święte rodzicielstwo nie jest jednak kolejnym poradnikiem o tym, jak wychowywać, zachęcać i dyscyplinować dzieci, by wykorzystały tkwiący w nich potencjał rozwojowy. To raczej książka, która zmienia punkt widzenia o 180 stopni i pokazuje, w jaki sposób Bóg używa dzieci, by kształtować charakter i duchowość rodziców.

Czytaj więcej

Czytania na niedzielę, 30 listopada 2014

I niedziela Adwentu

(Iz 63,16b-17.19b;64,3-7)
Tyś, Panie, naszym Ojcem, „Odkupiciel nasz” to Twoje imię odwieczne. Czemuż, o Panie, dozwalasz nam błądzić z dala od Twoich dróg, tak iż serce nasze staje się nieczułe na bojaźń przed Tobą? Odmień się przez wzgląd na Twoje sługi i na pokolenia Twojego dziedzictwa. Obyś rozdarł niebiosa i zstąpił przed Tobą skłębiły się góry. Ani ucho nie słyszało, ani oko nie widziało, żeby jakiś bóg poza Tobą czynił tyle dla tego, co w nim pokłada ufność. Wychodzisz naprzeciw tych, co radośnie pełnią sprawiedliwość i pamiętają o Twych drogach. Oto Tyś zawrzał gniewem, bośmy grzeszyli przeciw Tobie od dawna i byliśmy zbuntowani. My wszyscy byliśmy skalani, a wszystkie nasze dobre czyny jak skrwawiona szmata. My wszyscy opadliśmy zwiędli jak liście, a nasze winy poniosły nas jak wicher. Nikt nie wzywał Twojego imienia, nikt się nie zbudził, by się chwycić Ciebie. Bo skryłeś Twoje oblicze przed nami i oddałeś nas w moc naszej winy. A jednak, Panie, Tyś naszym Ojcem. Myśmy gliną, a Ty naszym twórcą. Dziełem rąk Twoich jesteśmy my wszyscy.

(Ps 80,2-3.15-16.18-19)
Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie.
Usłysz, Pasterzu Izraela,
Ty, który zasiadasz nad chrubinami.
Zbudź swą potęgę
i przyjdź nam z pomocą.

Powróć, Boże, Zastępów,
wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl.
Chroń to, co to zasadziła Twoja prawica,
latorośl, którą umocniłeś dla siebie.

Wyciągnij rękę nad mężemTwej prawicy,
nad synem człowieczym,
którego umocniłeś w swej służbie.
Już więcej nie odwrócimy się od Ciebie,
daj nam nowe życie, a bedziemy Cię chwalili.

(1 Kor 1,3-9)
Łaska wam i pokój od Boga Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa! Bogu mojemu dziękuję wciąż za was, za łaskę daną wam w Chrystusie Jezusie. W Nim to bowiem zostaliście wzbogaceni we wszystko: we wszelkie słowo i wszelkie poznanie, bo świadectwo Chrystusowe utrwaliło się w was, tak iż nie brakuje wam żadnego daru łaski, gdy oczekujecie objawienia się Pana naszego Jezusa Chrystusa. On też będzie umacniał was aż do końca, abyście byli bez zarzutu w dzień Pana naszego Jezusa Chrystusa Wierny jest Bóg, który powołał nas do wspólnoty z Synem swoim Jezusem Chrystusem, Panem naszym.

(Ps 85, 8)
Okaż nam, Panie, łaske swoją i daj nam swoje zbawienie.

(Mk 13,33-37)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Uważajcie, czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie. Bo rzecz ma się podobnie jak z człowiekiem, który udał się w podróż. Zostawił swój dom, powierzył swoim sługom staranie o wszystko, każdemu wyznaczył zajęcie, a odźwiernemu przykazał, żeby czuwał. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie!

Czytaj więcej

Rozważanie na niedzielę, 30 listopada 2014

„Tyś, Panie, naszym Ojcem… Obyś rozdarł niebiosa i zstąpił” (Iz 63, 16. 19)

Od dnia pierwszego grzechu, kiedy Bóg olśnił Adama obietnicą Odkupiciela, nadzieje ludzkości skierowały się ku zapowiedzianemu zbawieniu. Prorocy byli jego niestrudzonymi heroldami. „Tyś, Panie, naszym Ojcem, Odkupiciel nasz to Twoje imię odwieczne… Oto Tyś zawrzał gniewem, bośmy grzeszyli przeciw Tobie od dawna i byliśmy zbuntowani… A jednak, Panie, Tyś naszym Ojcem” (Iz 63, 16; 64, 4–7). Głębokie poczucie grzechu i niezdolności człowieka do podniesienia się przeplata się z pragnieniem zbawienia, z ufnością ku Bogu wyrażoną w słowach niemal ewangelicznych: „Tyś naszym Ojcem”. Wydaje się, że Izajasz swoją wzruszającą modlitwą chciałby przyspieszyć przyjście Zbawiciela: „Obyś rozdarł niebiosa i zstąpił!” (63, 19). Historia mówi, jak to wołanie zostało wysłuchane i obietnica Boga wypełniona. Istotnie, niebiosa rozdarły się, a ludzkość otrzymała swojego Zbawiciela, Pana Jezusa. Prośba Izajasza jest jednak ciągle aktualna, liturgia zaś powtarza ją w czasie Adwentu: „Obyś rozdarł niebiosa i zstąpił!” Syn Boży historycznie już przyszedł i przez swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie zbawił grzeszną ludzkość. Mimo to tajemnica ta, aczkolwiek sama w sobie już wypełniona, powinna aktualizować się dla każdego człowieka i stale w nim ponawiać, by przywieść go „do wspólnoty z… Jezusem Chrystusem, Panem naszym” (1 Kor 1, 9). Dopóki ta wspólnota nie stanie się doskonałą, czyli dopóki łaska nie ogarnie i nie przemieni człowieka całkowicie, ma on jeszcze powód do wyczekiwania Zbawiciela. Pan przychodzi nieustannie przez sakramenty, przez swoje słowo, które głosi Kościół, przez natchnienia i pobudki wewnętrzne. Nie ma końca przyjmowaniu Go i pragnieniu, aby przychodził zawsze, w sposób coraz bardziej intymny, głęboki, przemieniający: „Duch i Oblubienica [Kościół] mówią: «Przyjdź!»”, i każdy wierny powtarza: „Przyjdź, Panie Jezu” (Ap 22, 17. 20).

Św. Paweł wyrażając Koryntianom radość z powodu łaski Bożej, jaką otrzymali w Chrystusie — w Nim bowiem zostali wzbogaceni we wszystko i w Nim posiadają wszelki dar — wzywa ich do oczekiwania „objawienia się Pana” (1 Kor 1, 4–7). To są owe dwa bieguny, wśród których wznosi się łuk chrześcijańskiego Adwentu: wdzięczna pamięć o narodzeniu Zbawiciela i o wszystkich darach otrzymanych od Niego oraz o Jego chwalebnym „objawieniu się” na końcu czasów. Jeżeli ten okres środkowy jest istotnie wypełniony oczekiwaniem świadomym i czynnym, Bóg sam, jak mówi Apostoł, wiernych „będzie umacniał aż do końca, aby byli bez zarzutu w dzień Pana naszego Jezusa Chrystusa” (tamże 8). Na wierność człowieka, który żyje oczekując swojego Boga, odpowiada wiernością Bóg, który niezawodnie dotrzymuje swoich obietnic.

Wierność człowieka zaś powinna być taka, jaką ukazuje Ewangelia (Mk 13, 34–37): powinna być ofiarną służbą w wypełnianiu własnego obowiązku bez poddawania się zmęczeniu czy lenistwu. Tak jak to czyni gorliwy sługa, który nie zasypia podczas nieobecności gospodarza, lecz spełnia prace, które zostały mu zlecone; kiedy zaś powróci gospodarz „z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem” (tamże 35), zastanie go zawsze na swoim miejscu, oddanego pracy, nie zalęknionego jak ktoś, kto został przyłapany na błędzie, lecz rozradowanego, że zobaczył pana. A ponieważ dla chrześcijanina Bóg jest nie tylko Panem, lecz Ojcem, spotkanie będzie pełne radości.

– Ty, o Panie, jesteś naszym Ojcem, od wieków Twoje imię jest „Odkupiciel nasz”. Czemuż, o Panie, dozwalasz nam błądzić z dala od Twoich dróg i zatwardzać nasze serce, tak że się nie lęka Ciebie? Powróć przez miłość ku swoim sługom… O, gdybyś rozdarł niebiosa i zstąpił!

Ty wychodzisz naprzeciw tym wszystkim, którzy pełnią sprawiedliwość i pamiętają o Twych drogach. Oto Tyś zawrzał gniewem, żeśmy zgrzeszyli przeciw Tobie od dawna i byliśmy zbuntowani. Wszyscy byliśmy skalani i jak brudne szaty są wszystkie nasze dobre uczynki; wszyscy opadliśmy zwiędnięci jak liście, nasze winy zaś poniosły nas jak wicher.

Nikt nie wzywał Twojego imienia, nikt się nie zbudził, by się chwycić Ciebie. Bo skryłeś swoje oblicze przed nami i oddałeś nas w moc naszej winy. A jednak, o Panie, Tyś naszym Ojcem. Myśmy gliną, a Ty naszym twórcą. My wszyscy jesteśmy dziełem rąk Twoich. Nie gniewaj się zbytnio, o Panie, i nie pamiętaj ciągle naszych nieprawości. Oto wejrzyj na nas, jesteśmy wszyscy Twoim ludem (Iz 63, 16–19; 64, 4–8).

– Okaż mi, Panie, swoje miłosierdzie i daj mi Twoje zbawienie… O Mądrości nieskończona, przyjdź i prowadź mnie drogami zbawienia. O Jasności chwały Ojca, przyjdź i oświeć mnie blaskiem cnót Twoich. O Słońce sprawiedliwości, przyjdź i udziel światła i żywotnego ciepła pogrążonemu w cieniach śmierci. O Królu królów, przyjdź kierować mną. O Nauczycielu ludów, przyjdź nauczać mnie. O Zbawicielu świata, przyjdź zbawić mnie (L. da Ponte).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, str. 34

Czytaj więcej

Książka dnia, 30 listopada 2014

EBEN ALEXANDER
Mapa nieba. Nauka, religia i zwykli ludzie udowadniają, że zaświaty naprawdę istnieją
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=40181
Eben Alexander znów dostarcza dowodów na istnienie Nieba. Eben Alexander, znakomity neurochirurg, w swojej przełomowej książce „Dowód” opowiedział o niesamowitej podróży, jaką odbył poza granicę życia i śmierci. Śmierć kliniczna pozwoliła mu na chwilę zajrzeć do urzekającego świata Nieba, w które jako sceptyk wcześniej nie wierzył. Wkrótce przekonał się, że jest jeszcze wielu ludzi, którzy także dotknęli tej najważniejszej tajemnicy istnienia.

Czytaj więcej

Czytania na sobotę, 29 listopada 2014

(Ap 22,1-7)
Anioł Pański ukazał mi rzekę wody życia, lśniącą jak kryształ, wypływającą z tronu Boga i Baranka. Pomiędzy rynkiem Miasta a rzeką, po obu brzegach, drzewo życia, rodzące dwanaście owoców – wydające swój owoc każdego miesiąca – a liście drzewa /służą/ do leczenia narodów. Nic godnego klątwy już /odtąd/ nie będzie. I będzie w nim tron Boga i Baranka, a słudzy Jego będą Mu cześć oddawali. I będą oglądać Jego oblicze, a imię Jego – na ich czołach. I /odtąd/ już nocy nie będzie. A nie potrzeba im światła lampy i światła słońca, bo Pan Bóg będzie świecił nad nimi i będą królować na wieki wieków. I rzekł mi: Te słowa wiarygodne są i prawdziwe, a Pan, Bóg duchów proroków, wysłał swojego anioła, by sługom swoim ukazać, co musi stać się niebawem. A oto niebawem przyjdę. Błogosławiony, kto strzeże słów proroctwa tej księgi.

(Ps 95,1-7)
REFREN: Marana tha! Przybądź, Panie Jezu!

Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu,
wznośmy okrzyki ku chwale Opoki naszego zbawienia,
stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem,
radośnie śpiewajmy Mu pieśni.

Bo Pan jest Bogiem wielkim,
wielkim królem nad wszystkimi bogami.
W Jego ręku głębiny ziemi, szczyty gór do Niego należą.
Jego własnością jest morze, które sam stworzył.
i ziemia, którą ulepiły Jego ręce.

Przyjdźcie, uwielbiajmy Go padając na twarze,
Zegnijmy kolana przed Panem, który nas stworzył.
Albowiem On jest naszym Bogiem,
a my ludem Jego pastwiska i owcami w Jego ręku.

(Łk 21,36)
Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym.

(Łk 21,34-36)
Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym.

Czytaj więcej