Autor: Mateusz.pl

Rozważanie na niedzielę, 26 maja 2013

„Nasza wiara w Ciebie, jedyny Boże w trzech Osobach, niech będzie zadatkiem naszego zbawienia” (MP: módl. po Komunii)

Liturgia, zamknąwszy cykl tajemnic życia Chrystusa, wznosi się do kontemplacji Trójcy Przenajświętszej. W Starym Testamencie tajemnica ta jest nieznana; tylko w świetle Objawienia nowotestamentowego można zrozumieć niejasne o niej wzmianki. Jedna z bardziej wyraźnych aluzji starotestamentowych zawiera się w pochwale mądrości, przymiotu Bożego ukazanego jako Osoba (Prz 8, 22-31; I czytanie). „Pan – oświadcza ona – mnie stworzył, przed swymi czynami, od dawna… Jestem zrodzona, gdy jeszcze bezmiar wód nie istniał… gdy kreślił fundamenty pod ziemią. Ja byłam mistrzynią” (tamże 22. 24. 29-30). A więc osoba współistniejąca z Bogiem od wieków, przez Niego stworzona i mająca za zadanie razem z Nim współpracować w dziele stworzenia. Dla chrześcijanina nietrudno dostrzec w tym uosobieniu mądrości – przymiotu Bożego, proroczą figurę nie stworzonej Mądrości, Słowo odwieczne, drugą Osobę Trójcy, o której Jan ewangelista napisał: „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo… Wszystko przez Nie się stało” (1, 1. 3). Lecz szczególniej uderzają wyrażenia, w których mądrość mówi, że raduje się ze stworzenia ludzi i że pokłada w nich swoje rozkosze. Jakże nie pomyśleć o Mądrości wiecznej, o Słowie, które stało się ciałem i zamieszkało między ludźmi?

W drugim czytaniu (Rz 5, 1-5) objawienie Trójcy okazuje się w pełni. Oto trzy Osoby Boskie w odniesieniu do człowieka: Bóg Ojciec usprawiedliwia go, dopuszczając do swojej łaski, syn staje się człowiekiem i umiera na krzyżu, by wyjednać dla niego ten dar, Duch Święty przychodzi rozlać w jego sercu miłość Trójcy. Aby nawiązać łączność z ”Trzema”, człowiek powinien wierzyć w swojego Zbawiciela, w Ojca, który Go posłał, i w Ducha Świętego, który tchnie w jego serce miłość do Ojca i Syna. Z tej wiary rodzi się nadzieja, że kiedyś będzie mógł się radować „chwałą Boga” (tamże 2), w zjednoczeniu bez zasłony z Trójcą Przenajświętszą. Doświadczenia i utrapienia życia nie mogą zniszczyć nadziei chrześcijanina; ona nie jest próżna, ponieważ opiera się na miłości Boga, która od dnia chrztu „rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany” (tamże 5). Wiara, nadzieja, miłość to cnoty pozwalające chrześcijaninowi już na ziemi nawiązać łączność z Trójcą, łączność, która w chwale wiecznej osiągnie pełnię i szczęśliwość.

Ewangelia dzisiejsza (J 16, 12-15) rzuca nowe światło na rolę Ducha Świętego i na całą tajemnicę Trójcy. W przemówieniu podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus obiecując Ducha Świętego powiedział: „Gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy” (tamże 13). Jezus także jest prawdą (J 14, 6) i nauczył swoich całej prawdy, jaką usłyszał od Ojca – „wszystko, co usłyszałem od Ojca mego, oznajmiłem wam” (J 15, 15); dlatego Duch Święty nie uczy rzeczy, które by nie były zawarte w posłannictwie Chrystusa, lecz raczej- pozwala wniknąć w ich głębokie znaczenie, daje dokładne zrozumienie, ukazując prawdę do głębi. Jest tylko jeden Bóg, dlatego jedna jest prawda; Ojciec posiada ją całą i całą przekazuje Synowi: „Wszystko, co ma Ojciec, jest moje”, oświadcza Jezus dodając: „Duch Święty z mojego bierze i wam objawia” (J 16, 15). W ten sposób Jezus stwierdza jedność natury i różnicę trzech Osób Boskich. Nie tylko prawda, -lecz wszystko jest wspólne między Nimi; posiadają One jedną naturę boską. Ojciec posiada ją jako początek, Syn – jako zrodzony przez Ojca, Duch Święty – jako pochodzący od Ojca i Syna. Ojciec jednak nie jest większy niż Syn ani Syn większy niż Duch Święty. Istnieje w nich doskonała wspólnota życia, prawdy, miłości. Syn Boży przyszedł na ziemię właśnie po to, aby doprowadzić człowieka do tej najwyższej wspólnoty, czyniąc Go zdolnym, przez wiarę i miłość, żyć w towarzystwie Trójcy Przenajśw. zamieszkującej Jego duszę.

– Ty, Trójco Święta, jesteś Stwórcą, a ja Twoim stworzeniem. Widziałam w odrodzeniu, którego dokonałaś we mnie przez krew Syna Twojego, że rozmiłowałaś się w piękności swojego tworu.

O Przepaści, o Bóstwo wieczne, o Morze głębokie! Cóż mogłeś dać mi więcej nad siebie samego? Jesteś ogniem, który zawsze płonie i nie gaśnie nigdy. Jesteś ogniem, który spala w żarze swym wszelką miłość własną duszy; jesteś ogniem, który topi wszelki lód i który oświeca…

W świetle tym poznałam Ciebie i jesteś obecna w duchu moim. Dobro najwyższe i nieskończone. Dobro ponad dobrami! Dobro szczęśliwe! Dobro niepojęte! Dobro niewysłowione! Piękności nad pięknościami! Mądrości nad mądrościami, raczej Mądrości sama! Ty, Chlebie aniołów, z ogniem miłości oddałeś się ludziom! Tyś jest szatą, która okrywa wszelką nagość! Tyś jest pokarmem, który słodyczą swą żywisz zgłodniałych. Jesteś słodyczą bez śladu goryczy.

O Trójco wieczna, w świetle swym, które dałaś… poznałam… drogę wielkiej doskonałości. Ukazałaś mi ją, abym Ci służyła w świetle, nie w ciemnościach, abym była zwierciadłem dobrego i świętego życia i abym wyrzekła się tego nędznego życia, gdzie aż dotąd z mej winy służyłam Ci w ciemnościach… i Ty, Trójco wieczna, światłem Twym rozproszyłaś ciemności (św. Katarzyna ze Sieny).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 485

Czytaj więcej

Książka dnia, 26 maja 2013

Kto ma uszy, niechaj słucha
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=36054
Homilie na niedziele i święta od uroczystości Trójcy Przenajświętszej do uroczystości Chrystusa Króla. Część 3. Rok C Uczestnicząc w kolejnych wydarzeniach Roku Wiary nieprzerwanie szukamy dróg prowadzących do odnowienia naszych relacji z Bogiem, do umocnienia naszej wiary i zakochania się w modlitwie. Pragniemy stać się bowiem autentycznymi świadkami Chrystusa, którym nic brakuje śmiałości.

Czytaj więcej

Książka dnia, 26 maja 2013

Kto ma uszy, niechaj słucha
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=36054
Homilie na niedziele i święta od uroczystości Trójcy Przenajświętszej do uroczystości Chrystusa Króla. Część 3. Rok C Uczestnicząc w kolejnych wydarzeniach Roku Wiary nieprzerwanie szukamy dróg prowadzących do odnowienia naszych relacji z Bogiem, do umocnienia naszej wiary i zakochania się w modlitwie. Pragniemy stać się bowiem autentycznymi świadkami Chrystusa, którym nic brakuje śmiałości.

Czytaj więcej

Czytania na sobotę, 25 maja 2013

(Syr 17,1-15)
Pan stworzył człowieka z ziemi i znów go jej zwróci. Odliczył ludziom dni i wyznaczył czas odpowiedni, oraz dał im władzę nad tym wszystkim, co jest na niej. Przyodział ich w moc podobną do swojej i uczynił ich na swój obraz. Uczynił ich groźnymi dla wszystkiego stworzenia, aby panowali nad zwierzętami i ptactwem. Otrzymali używanie pięciu władz Pana, jako szósty darował im po części umysł, a jako siódmy – rozum tłumaczący użycie władz Jego. Dał im wolną wolę, język i oczy, uszy i serce zdolne do myślenia. Napełnił ich wiedzą i rozumem, o złu i dobru ich pouczył. Położył oko swoje w ich sercu, aby im pokazać wielkość swoich dzieł. I dał im przez wieki chełpić się swoimi dziwami. Imię świętości wychwalać będą i wielkość Jego dzieł opowiadać. Dodał im wiedzy i prawo życia dał im w dziedzictwo. Przymierze wieczne zawarł z nimi i objawił im swoje prawa. Wielkość majestatu widziały ich oczy i uszy ich słyszały okazałość Jego głosu. Rzekł im: Trzymajcie się z dala od wszelkiej niesprawiedliwości! I dał każdemu przykazania co do jego bliźniego. Przed Nim są zawsze ich drogi, nie skryją się przed Jego oczami.

(Ps 103,13-18a)
REFREN: Bóg jest łaskawy dla swoich czcicieli

Jak ojciec lituje się nad dziećmi,
tak Pan się lituje nad tymi, którzy cześć Mu oddają.
Wie On, z czegośmy powstali,
pamięta, że jesteśmy prochem.

Dni człowieka są jak trawa,
kwitnie jak kwiat na polu.
Wystarczy, że wiatr go muśnie, już znika,
i wszelki ślad po nim ginie.

Lecz łaska Boga jest wieczna
dla Jego wyznawców,
a Jego sprawiedliwość nad ich potomstwem,
nad wszystkimi, którzy strzegą Jego przymierza.

(Mt 11,25)
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

(Mk 10,13-16)
Przynosili Jezusowi dzieci, żeby ich dotknął; lecz uczniowie szorstko zabraniali im tego. A Jezus, widząc to, oburzył się i rzekł do nich: Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego. I biorąc je w objęcia, kładł na nie ręce i błogosławił je.

Czytaj więcej

Rozważanie na sobotę, 25 maja 2013

Bóg dał ludziom władzę nad ziemią, wolną wolę, rozum, wiedzę o dobru i złu. A jednak nie jesteśmy samowystarczalni – żyjemy dzięki miłości Ojca. Każdego dnia na nowo otrzymujemy od Niego dar istnienia. Bóg „położył oko swoje” w naszym sercu, aby nas strzec i pokazywać nam wśród wielu dróg naszego życia tę najwłaściwszą, prowadzącą do Niego, a tym samym do szczęścia. Poucza nas o niej w głębi naszych serc, ponieważ jest Tym który nas zna i kocha, który pragnie naszego dobra.

Małgorzata Konarska, „Oremus” luty 2003, s. 115

Czytaj więcej