Autor: Mateusz.pl

Rozważanie na niedzielę, 28 kwietnia 2013

Panie, spraw, abyśmy się wzajemnie miłowali, tak jak Ty nas umiłowałeś (J 13, 34)

Dziś ponownie rozważamy tajemnicę paschalną w jej całokształcie: od męki Chrystusa aż do Jego uwielbienia, od obecności i wpływu Zmartwychwstałego w Kościele, aż do uczestnictwa w wiecznej chwale Chrystusa.

Ewangelia (J 13, 31–35) podejmuje opowiadanie w chwili, gdy po zapowiedzi zdrady Judasza Jezus mówi o swoim uwielbieniu jako o rzeczywistości już obecnej, związanej z Jego męką. „Syn człowieczy został teraz otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony” (tamże 31). Kontrast jest duży, ale tylko pozornie. W rzeczy samej, zgadzając się być zdradzonym i wydanym na śmierć dla zbawienia ludzi, Jezus wypełnia posłannictwo, jakie Ojciec Mu powierzył, a to jest właśnie powód Jego uwielbienia. Dlatego też On widzi już początek swego uwielbienia, podobnie jak początek uwielbienia, jakie ma oddać Bogu przez swoją śmierć zbawczą.

Najpierw męka, a potem uwielbienie oddzielą Jezusa od uczniów, a zanim ich opuści, zapewnia im swoją niewidzialną obecność w miłości. On chce pozostać pośród nich przez miłość, jaką ich umiłował i jaką zostawia im w dziedzictwie, aby żyli nią i odnajdywali we własnym wzajemnym obcowaniu. „Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem” (tamże 34). Wzajemna miłość, wzorująca się na miłości Mistrza, co więcej, pochodząca od Niego, zapewnia wspólnocie chrześcijańskiej obecność Jezusa i jest jej znakiem. Równocześnie jest cechą prawdziwych chrześcijan: „Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi jeśli będziecie się wzajemnie miłowali” (tamże 35). Taki właśnie był początek życia Kościoła, życia podtrzymywanego przez siłę spajającą i rozszerzającą, zgoła nową, przez nadzwyczajną moc, opartą nie na miłości ludzkiej zawsze ułomnej i niestałej, lecz na miłości Bożej: na miłości Chrystusa przeżywanej we wzajemnym obcowaniu wierzących.

Taka miłość jest tajemnicą nie znużonej gorliwości apostolskiej Pawła i Barnaby, o czym mówi dzisiaj pierwsze czytanie (Dz 14, 20b–27). Jedna podróż następuje po drugiej: gdy założyli nowe Kościoły, obydwaj ponownie odwiedzają je i zachęcają uczniów „do wytrwania w wierze” (tamże 22). W każdym Kościele wybierają i święcą kapłanów; wyruszają, aby głosić Ewangelię innym krajom, a potem wracają do Antiochii i tam zdają sprawę wspólnocie z tego, „jak wiele Bóg przez nich zdziałał” (tamże 27). Miłość Chrystusa, która ich podtrzymuje, oraz świadomość, że On sam działa w nich i z nimi, nie uwalnia ich od utrapień, podobnie jak nie były wolne od nich nowe gminy chrześcijańskie i podobnie jak nie jest wolny od nich i obecny Kościół, „bo przez wiele ucisków trzeba nam wejść do królestwa Bożego” (tamże 22).

Św. Jan, aby dodać otuchy Kościołowi w jego pielgrzymowaniu (Ap 21, 1–5a; II czytanie), ukazuje mu chwałę Jerozolimy niebieskiej, Kościoła tryumfującego — „jako oblubienicę zdobną w klejnoty dla swego męża”, Chrystusa. On będzie „przybytkiem Boga z ludźmi” (tamże 2, 3), w którym Syn Boży założy swoje stale mieszkanie. Jezus nie będzie już odrzucony, jak to miało miejsce ongiś, lecz przyjęty przez wszystkich wybranych jako ich Pan i Pocieszyciel. Wówczas On „otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie” (tamże 4). Chrystus przez swoją mękę i zmartwychwstanie uświęcił cierpienie i śmierć, ale ich nie usunął. W życiu wiecznym natomiast, gdzie ludzie zostaną w pełni włączeni do chwały Jego zmartwychwstania, nie będzie „ani żałoby, ni krzyku, ni trudu” (tamże). Wszystko zostanie odnowione w chwale i miłości Chrystusa zmartwychwstałego.

– O Chryste, nasza Pascho, przez Ciebie odradzają się do nowego życia dzieci światłości, a dla tych, którzy wierzą w Twoją miłość, otwierają się bramy królestwa niebieskiego. Śmierć Twoja zniszczyła śmierć naszą. Przez Twoje zmartwychwstanie całe życie powstanie z martwych. Ta tajemnica przepełniona radością wielkanocną napawa radością wszystkie ludy na całej ziemi (zob. Mszał Polski: 2. prefacja wielkanocna).

– O Chryste, Ty dałeś nam nowe przykazanie, abyśmy miłowali jedni drugich, jak Ty nas umiłowałeś. Nazywasz je nowym, bo uwolniłeś nas ze starego człowieka, a przyodziałeś w nowego. Nie każda miłość odnawia człowieka, lecz miłość, jaką Ty odróżniasz od tej czysto ludzkiej i określasz ją: jak Ja was umiłowałem. Przykazanie nowe odnawia tylko tego, kto je przyjmuje i jest mu posłuszny… Spraw, o Panie, aby ta miłość odnowiła nas, abyśmy byli nowymi ludźmi, dziedzicami Nowego Testamentu, piewcami nowej pieśni. Spraw, aby miłość, która odnowiła również sprawiedliwych dawnych czasów, patriarchów i proroków, a później świętych Apostołów, nie przestała odnawiać narodów oraz gromadzić cały rodzaj ludzki rozproszony po całej ziemi, by uczynić z niego jeden lud nowy, ciało Twojej oblubienicy (zob. św. Augustyn).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, 539

Czytaj więcej

Książka dnia, 28 kwietnia 2013

ANNEGRET HIEKISCH, CHRISTIANE BUNDSCHUH-SCHRAMM
Recepta na szczęśliwą rodzinę
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=35875
Zachować równowagę jest najtrudniej. Ale właściwie dlaczego nie spróbować? Któż bowiem nie chciałby pogodzić życia z pracą, bycia rodzicem z byciem parą, trwania przy kimś z dawaniem mu przestrzeni, wspierania z pozostawianiem inicjatywy, bliskości z dystansem, codziennych trosk z życiem duchowym? O tak, równowaga w życiu wydaje się kluczem do rozwiązania wszystkich problemów.

Czytaj więcej

Czytania na sobotę, 27 kwietnia 2013

(Dz 13,44-52)
W następny szabat po kazaniu Pawła w synagodze w Antiochii Pizydyjskiej zebrało się niemal całe miasto, aby słuchać słowa Bożego. Gdy Żydzi zobaczyli tłumy, ogarnęła ich zazdrość, i bluźniąc sprzeciwiali się temu, co mówił Paweł. Wtedy Paweł i Barnaba powiedzieli odważnie: Należało głosić słowo Boże najpierw wam. Skoro jednak odrzucacie je i sami uznajecie się za niegodnych życia wiecznego, zwracamy się do pogan. Tak bowiem nakazał nam Pan: Ustanowiłem Cię światłością dla pogan, abyś był zbawieniem aż po krańce ziemi. Poganie słysząc to radowali się i wielbili słowo Pańskie, a wszyscy, przeznaczeni do życia wiecznego, uwierzyli. Słowo Pańskie rozszerzało się po całym kraju. Ale Żydzi podburzyli pobożne a wpływowe niewiasty i znaczniejszych obywateli, wzniecili prześladowanie Pawła i Barnaby i wyrzucili ich ze swoich granic. A oni otrząsnąwszy na nich pył z nóg, przyszli do Ikonium, a uczniów napełniało wesele i Duch Święty.

(Ps 98,1-4)
REFREN: Ziemia ujrzała swego Zbawiciela
lub: Alleluja

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica
i święte ramię Jego.

Pan okazał swoje zbawienie,
na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość.
Wspomniał na dobroć i na wierność swoją
dla domu Izraela.

Ujrzały wszystkie krańce ziemi
zbawienie Boga naszego.
Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio,
cieszcie się, weselcie i grajcie.

(J 6.63b,68b)
Słowa Twoje, Panie, są duchem i życiem, Ty masz słowa życia wiecznego.

(J 14,7-14)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście. Rzekł do Niego Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy. Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię.

Czytaj więcej

Rozważanie na sobotę, 27 kwietnia 2013

Chrzest, wielkanocny sakrament, to nie tylko wydarzenie z czasów wczesnego niemowlęctwa, którego nie możemy pamiętać. Chrzest jest pulsującym w nas nieustannie nowym życiem, wydarzeniem, które się nie kończy. Zmiana już się rozpoczęła. Duch Jezusa prowadzi nas „aż po krańce ziemi”, pozwala czynić „większe dzieła”. Chrzest to Pascha, która w moim życiu dokonuje się właśnie teraz.

O. Wojciech Czwichocki OP, „Oremus” maj 2008, s. 4

Czytaj więcej

Książka dnia, 27 kwietnia 2013

STELIO MARTELLI,
Biblia. Stary i Nowy Testament dla dzieci
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=35725
Od stworzenia świata i człowieka po potop, od dziejów patriarchów i wielkich proroków Starego Testamentu po życie i nauczanie Jezusa – oto zbiór fascynujących opowieści biblijnych przeznaczonych dla dzieci. Dzięki odpowiednio zredagowanym tekstom, a także niezwykle pięknym ilustracjom, które tworzą równoległą, plastyczną narrację, najmłodsi czytelnicy poznają historię miłości Boga do ludzi.

Czytaj więcej