Autor: Mateusz.pl

Rozważanie na sobotę, 16 lutego 2013

Żałosna koncentracja na sobie i wyłącznie swoich potrzebach w pewnym momencie zaczyna nam ciążyć. Jest „jarzmem”, które chcielibyśmy zrzucić. Nawet pragniemy już „podać chleb zgłodniałemu i nakarmić duszę przygnębioną”, ale paraliżuje nas strach. Ile będę musiał stracić? Czy nie zostanę wykorzystany? W tej chwili słabości Bóg „wyciąga w naszej obronie potężną prawicę”, obiecuje, że „zawsze nas będzie prowadził”, i mówi: nie bój się, „pójdź za Mną”.

O. Wojciech Czwichocki OP, „Oremus” Wielki Post – Triduum Paschalne 2007, s. 16-17

Czytaj więcej

Rozważanie na sobotę, 16 lutego 2013

Żałosna koncentracja na sobie i wyłącznie swoich potrzebach w pewnym momencie zaczyna nam ciążyć. Jest „jarzmem”, które chcielibyśmy zrzucić. Nawet pragniemy już „podać chleb zgłodniałemu i nakarmić duszę przygnębioną”, ale paraliżuje nas strach. Ile będę musiał stracić? Czy nie zostanę wykorzystany? W tej chwili słabości Bóg „wyciąga w naszej obronie potężną prawicę”, obiecuje, że „zawsze nas będzie prowadził”, i mówi: nie bój się, „pójdź za Mną”.

O. Wojciech Czwichocki OP, „Oremus” Wielki Post – Triduum Paschalne 2007, s. 16-17

Czytaj więcej

Książka dnia, 16 lutego 2013

JERZY ZIELIŃSKI OCD
U źródeł duchowości karmelitańskiej
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=34980
To jest bowiem nasz początek, z tego rodu się wywodzimy, od owych świętych ojców naszych z Góry Karmel, którzy w takiej głębokiej samotności, z takim wzgardzeniem wszelkimi rzeczami tego świata szukali tego skarbu, tej drogiej perły kontemplacji. Miejmy zawsze przed oczyma przykład prawdziwych fundatorów naszych, owych świętych ojców, których jesteśmy potomstwem.

Czytaj więcej

Książka dnia, 16 lutego 2013

JERZY ZIELIŃSKI OCD
U źródeł duchowości karmelitańskiej
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=34980
To jest bowiem nasz początek, z tego rodu się wywodzimy, od owych świętych ojców naszych z Góry Karmel, którzy w takiej głębokiej samotności, z takim wzgardzeniem wszelkimi rzeczami tego świata szukali tego skarbu, tej drogiej perły kontemplacji. Miejmy zawsze przed oczyma przykład prawdziwych fundatorów naszych, owych świętych ojców, których jesteśmy potomstwem.

Czytaj więcej

Czytania na piątek, 15 lutego 2013

(Iz 58,1-9)
To mówi Pan Bóg: Krzycz na całe gardło, nie przestawaj! Podnoś głos twój jak trąba! Wytknij mojemu ludowi jego przestępstwa i domowi Jakuba jego grzechy! Szukają Mnie dzień za dniem, pragną poznać moje drogi, jak naród, który kocha sprawiedliwośći nie opuszcza Prawa swego Boga. Proszą Mnie o sprawiedliwe prawa, pragną bliskości Boga: Czemu pościliśmy, a Ty nie wejrzałeś? Umartwialiśmy siebie, a Tyś tego nie uznał? Otóż w dzień waszego postu wy znajdujecie sobie zajęcie i uciskacie wszystkich waszych robotników. Otóż pościcie wśród waśni i sporów, i wśród bicia niegodziwą pięścią. Nie pośćcie tak, jak dziś czynicie, żeby się rozlegał zgiełk wasz na wysokości. Czyż to jest post, jaki Ja uznaję, dzień, w którym się człowiek umartwia? Czy zwieszanie głowy jak sitowie i użycie woru z popiołem za posłanie – czyż to nazwiesz postem i dniem miłym Panu? Czyż nie jest raczej ten post, który wybieram: rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić wolno uciśnionych i wszelkie jarzmo połamać; dzielić swój chleb z głodnym, wprowadzić w dom biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziać i nie odwrócić się od współziomków. Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko rozkwitnie twe zdrowie. Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie, chwała Pańska iść będzie za tobą. Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: Oto jestem!

(Ps 51,3-6.18-19)
REFREN: Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
i oczyść mnie z grzechu mojego.

Uznaję bowiem nieprawość swoją
a grzech mój jest zawsze przede mną.
Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem
i uczyniłem, co złe jest przed Tobą.

Ofiarą. bowiem Ty się nie radujesz,
a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.
Boże, moją ofiarą jest duch skruszony,
pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.

(Am 5,14)
Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli, a Pan Bóg będzie z wami.

(Mt 9,14-15)
Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą? Jezus im rzekł: Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.

Czytaj więcej