Autor: Mateusz.pl

Czytania na wtorek, 29 listopada 2016

(Iz 11,1-10)
I wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański, duch mądrości i rozumu, duch rady i męstwa, duch wiedzy i bojaźni Pańskiej. Upodoba sobie w bojaźni Pańskiej. Nie będzie sądził z pozorów ni wyrokował według pogłosek; raczej rozsądzi biednych sprawiedliwie i pokornym w kraju wyda słuszny wyrok. Rózgą swoich ust uderzy gwałtownika, tchnieniem swoich warg uśmierci bezbożnego. Sprawiedliwość będzie mu pasem na biodrach, a wierność przepasaniem lędźwi. Wtedy wilk zamieszka wraz z barankiem, pantera z koźlęciem razem leżeć będą, cielę i lew paść się będą społem i mały chłopiec będzie je poganiał. Krowa i niedźwiedzica przestawać będą przyjaźnie, młode ich razem będą legały. Lew też jak wół będzie jadał słomę. Niemowlę igrać będzie na norze kobry, dziecko włoży swą rękę do kryjówki żmii. Zła czynić nie będą ani zgubnie działać po całej świętej mej górze, bo kraj się napełni znajomością Pana, na kształt wód, które przepełniają morze. Owego dnia to się stanie: Korzeń Jessego stać będzie na znak dla narodów. Do niego ludy przyjdą po radę, i sławne będzie miejsce jego spoczynku.

(Ps 72, 1-2. 7-8. 12-13. 17)
Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie

Boże, przekaż Twój sąd królowi,
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie
i ubogimi według prawa.

Za dni Jego zakwitnie sprawiedliwość
i wielki pokój, aż księżyc nie zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza,
od Rzeki aż po krańce ziemi.

Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa,
i ubogiego, co nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim,
nędzarza ocali od śmierci.

Niech Jego imię trwa na wieki,
jak długo świeci słońce, niech trwa Jego imię.
Niech Jego imieniem wzajemnie się błogosławią,
niech wszystkie narody ziemi życzą Mu szczęścia.

Oto nasz Pan przyjdzie z mocą i oświeci oczy sług swoich.

(Łk 10,21-24)
W tej właśnie chwili Jezus rozradował się w Duchu Świętym i rzekł: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Ojciec mój przekazał Mi wszystko. Nikt też nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić. Potem zwrócił się do samych uczniów i rzekł: Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie. Bo powiadam wam: Wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co słyszycie, a nie usłyszeli.

Czytaj więcej

Rozważanie na wtorek, 29 listopada 2016

Słowo „Adwent” oznacza przyjście. Być może nie tylko przyjście Zbawiciela, gdy narodził się w Betlejem, albo Jego przyjście na końcu czasów. Może dany jest nam czas, żeby przyjść „do siebie”. Zaryzykować spojrzenie „prostaczka”, który już teraz ogląda to, czego jeszcze nie widać: że „wilk zamieszka wraz z barankiem” i że „zła czynić już nie będą”. Ćwiczymy to codziennie, gdy wstając przed świtem, wierzymy, że wzejdzie słońce. Adwent to przebudzenie.

Wojciech Czwichocki OP, „Oremus” grudzień 2008, s. 12

Czytaj więcej

Książka dnia, 29 listopada 2016

Wilfrid Stinissen OCD
Drogocenna perła (lectio divina – medytacje biblijne)
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=45263
Jest moim jedynym pragnieniem i modlitwą, aby słowa, które mam głosić, przekazywały prawdę. Najgłębsza prawda, na której opiera się rzeczywistość, to trójjedyna bezgraniczna, udzielająca się, nieprzejednana miłość Boża. Ta miłość nieustannie spływa na stworzenie, wewnątrz i na zewnątrz nas, z tak różnorodnym bogactwem, że gdyby ją ująć w słowa, to cały świat nie pomieściłby ksiąg, które trzeba by napisać. Jednak tutaj, na ziemi, naszym zadaniem jest siać słowa o Bogu, a On sam niech da im wzrost i płodność! Wilfrid Stinissen OCD. Urodzony 10.01.1927 r. w Antwerpii, w katolickiej rodzinie, w wieku 16 lat wstępuje do Karmelu w Burges, wyświęcony w 1951 r. Podejmuje studia filozoficzne na uniwersytecie w Louvain i wieńczy je doktoratem, a po 16 latach życia kapłańskiego wyjeżdża na nową fundację do Szwecji. Tam zaczyna pisać książki poświęcone teologii życia wewnętrznego (wyłącznie po szwedzku), obecnie tłumaczone na przeszło 20 języków. Po przeszło 62 latach kapłaństwa, 30.11.2013 r. umiera w swoim klasztorze w Norraby na południu Szwecji.

Czytaj więcej

Czytania na poniedziałek, 28 listopada 2016

(Iz 2,1-5)
Widzenie Izajasza, syna Amosa, dotyczące Judy i Jerozolimy: Stanie się na końcu czasów, że góra świątyni Pańskiej stanie mocno na wierzchu gór i wystrzeli ponad pagórki. Wszystkie narody do niej popłyną, mnogie ludy pójdą i rzekną: Chodźcie, wstąpmy na Górę Pańską do świątyni Boga Jakubowego! Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami. Bo Prawo wyjdzie z Syjonu i słowo Pańskie – z Jeruzalem. On będzie rozjemcą pomiędzy ludami i wyda wyroki dla licznych narodów. Wtedy swe miecze przekują na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciw narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny. Chodźcie, domu Jakuba, postępujmy w światłości Pańskiej!

(Ps 122,1-2.4-9)
REFREN: Idźmy z radością na spotkanie Pana

Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano:
„Pójdziemy do domu Pana”.
Już stoją nasze stopy
w twoich bramach, Jeruzalem.

Tam wstępują pokolenia Pańskie,
aby zgodnie z prawem Izraela wielbić imię Pana.
Tam ustawiono trony sędziowskie,
trony domu Dawida.

Proście o pokój dla Jeruzalem:
Niech żyją w pokoju, którzy cię miłują.
Niech pokój panuje w twych murach,
a pomyślność w twoich pałacach.

Ze względu na braci moich i przyjaciół
będę wołał: „Pokój z tobą”.
Ze względu na dom Pana, Boga naszego,
modlę się o dobro dla ciebie.

(Ps 80,4)
Panie, Boże nasz, przyjdź, aby nas uwolnić, okaż swoje oblicze, a będziemy zbawieni.

(Mt 8,5-11)
Gdy Jezus wszedł do Kafarnaum, zwrócił się do Niego setnik i prosił Go, mówiąc: Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi. Rzekł mu Jezus: Przyjdę i uzdrowię go. Lecz setnik odpowiedział: Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: Idź! – a idzie; drugiemu: Chodź tu! – a przychodzi; a słudze: Zrób to! – a robi. Gdy Jezus to usłyszał, zdziwił się i rzekł do tych, którzy szli za Nim: Zaprawdę powiadam wam: U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary. Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim.

Czytaj więcej

Rozważanie na poniedziałek, 28 listopada 2016

Wojna trwa właściwie nieustannie. Widzimy w telewizji wystraszone twarze uciekinierów, czytamy pełne nienawiści słowa w gazetach. Ktoś próbuje tłumaczyć. Ale wojna podchodzi wciąż bliżej i bliżej. Czai się w domach, tępa, cicha wojna bez amunicji i wybuchów bomb. Jesteśmy chorzy na wojnę, na nieprzebaczenie. Adwent – to kolejna, nieśmiała próba chodzenia po drogach nadziei, że „wystarczy tylko słowo” (por. Mt 8,8), abyśmy odzyskali zdrowie i pojednani mogli zaśpiewać: „Chwała na wysokości, a pokój na ziemi”.

Wojciech Czwichocki OP, „Oremus” grudzień 2008, s. 9

Czytaj więcej