Autor: Mateusz.pl

Rozważanie na czwartek, 1 grudnia 2016

„W ów dzień śpiewać będą tę pieśń w ziemi judzkiej: «Miasto mamy potężne»„. Tymczasem nasze miasto wcale nie jest potężne. Nasza wiara wątła, a życie wciąż mnoży znaki zapytania. Próbujemy zagadać naszą niepewność. Czujemy twardy grunt pod nogami, gdy mówimy. Czasem wypowiadamy słowa pobożne, czasem dobrze uzasadnione, niekiedy agresywne. Ale to tylko słowa – ulotne i nietrwałe. Kiedy przestają dźwięczeć, nastaje cisza. Dopiero wtedy możemy zacząć słuchać. Gdy usłyszymy, zaczynamy żyć naprawdę. Coraz pewniej stoimy na nogach, prostujemy plecy.

Wojciech Czwichocki OP, „Oremus” grudzień 2008, s. 21

Czytaj więcej

Książka dnia, 1 grudnia 2016

brat Karol de Foucauld
Duch Jezusa – bł. Karol de Foucauld
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=45275
Wydanie uświetni obchodzony w 2016 r. w Kościele Katolickim Rok Karola de Foucauld, w 100-lecie męczeńskiej śmierci zakonnika. Dzieła duchowe Karola de Foucauld nie były dotąd w całości udostępnione polskiemu czytelnikowi. „Duch Jezusa” to zbiór medytacji na temat cnót kardynalnych w Ewangeliach, powstałych w 1896 r., komentarzy do czerech Ewangelistów, datowanych na 1901 r. oraz wczesnych i późniejszych medytacji nad Ewangelią (1905 r. oraz 1914-1915r.). Oprócz oczywistych walorów literackich, dzieła o. Karola de Foucauld zajmują szczególne miejsce wśród współczesnej literatury religijnej. Powstałe w różnych okres, czy to w Syrii, Algierii, Ziemi Świętej czy na Saharze, niosą ten sam ładunek ekspresji i religijnego uniesienia. Często pisane w pierwszej osobie, jakby do czytelnika mówił sam Bóg.

Czytaj więcej

Czytania na środę, 30 listopada 2016

Święto św. Andrzeja Apostoła

(Iz 49,1-6)
Wyspy, posłuchajcie mnie! Ludy najdalsze, uważajcie! Powołał mnie Pan już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię. Ostrym mieczem uczynił me usta, w cieniu swej ręki mnie ukrył, uczynił ze mnie strzałę zaostrzoną, utaił mnie w swoim kołczanie. I rzekł mi: „Tyś sługą moim, w tobie się rozsławię”. Ja zaś mówiłem: „Próżno się trudziłem, na darmo i na nic zużyłem me siły. Lecz moje prawo jest u Pana i moja nagroda u Boga mego. Wsławiłem się w oczach Pana, Bóg mój stał się moją siłą”. A teraz przemówił Pan, który mnie ukształtował od urodzenia na swego sługę, bym nawrócił do Niego Jakuba i zgromadził mu Izraela. I rzekł mi: „To zbyt mało, iż jesteś mi sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela. Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi”.

Lub

(Rz 10,9-18)
Jeżeli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie. Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami – do zbawienia. Wszak mówi Pismo: żaden, kto wierzy w Niego, nie będzie zawstydzony. Nie ma już różnicy między Żydem a Grekiem. Jeden jest bowiem Pan wszystkich. On to rozdziela swe bogactwa wszystkim, którzy Go wzywają. Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony. Jakże więc mieli wzywać Tego, w którego nie uwierzyli? Jakże mieli uwierzyć w Tego, którego nie słyszeli? Jakże mieli usłyszeć, gdy im nikt nie głosił? Jakże mogliby im głosić, jeśliby nie zostali posłani? Jak to jest napisane: Jak piękne stopy tych, którzy zwiastują dobrą nowinę! Ale nie wszyscy dali posłuch Ewangelii. Izajasz bowiem mówi: Panie, któż uwierzył temu, co od nas posłyszał? Przeto wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa. Pytam więc: czy może nie słyszeli? Ależ tak: Po całej ziemi rozszedł się ich głos, aż na krańce świata ich słowa.

(Ps 19,2-5ab)
REFREN: Po całej ziemi ich głos się rozchodzi

Niebiosa głoszą chwałę Boga
dzieło rąk Jego obwieszcza nieboskłon.
Dzień opowiada dniowi,
noc nocy przekazuje wiadomość.

Nie są to słowa ani nie jest to mowa,
których by dźwięku nie usłyszano:
Ich głos się rozchodzi po całej ziemi,
ich słowa aż po krańce świata.

(Mt 4,19)
Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi

(Mt 4,18-22)
Gdy Jezus przechodził obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi. Oni natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim. A gdy poszedł stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci, Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim.

Czytaj więcej

Rozważanie na środę, 30 listopada 2016

Czy słowa prostego człowieka, żyjącego z pracy rąk, mogą mieć jakieś znaczenie? W święto Apostoła Andrzeja, rybaka z Galilei, śpiewamy refren psalmu: „Po całej ziemi ich głos się rozchodzi”. Oddając się do dyspozycji Jezusa, musimy, jak Andrzej, być gotowi opuścić swą łódź i iść tam, gdzie jesteśmy posłani. Często jednak odkrywamy, że Jezus potrzebuje nas właśnie razem z „łodzią” naszego zawodu, naszej sytuacji rodzinnej, aby Jego głos mógł rozchodzić się także w naszym środowisku, trafiając do tych, których pragnie łowić dla królestwa Bożego.

Mira Majdan, „Oremus” listopad 2006, s. 129

Czytaj więcej

Książka dnia, 30 listopada 2016

John Eldredge
Przenosić góry. Modlitwa pełna pasji, wiary i mocy
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=45273
Każdy wierzący staje w jakimś momencie życia przed niepokojącym pytaniem: dlaczego jedne modlitwy działają, a inne nie? Skoro Bóg jest miłosierny i wszechmocny, powinniśmy poprosić go o pomoc i w spokoju czekać na upragniony skutek. Co jednak, gdy ów skutek nie nadchodzi? Czy robimy coś źle? Może Bóg już nas nie słucha? Czyżby słuchał tylko wybranych? W tej sytuacji łatwo o zwątpienie i rezygnację z modlitwy. A przecież Bóg chce relacji z każdym z nas. Prawdziwej, opartej na miłości i zaufaniu relacji – nie wydawania poleceń. Pan jest absolutnie zachwycony naszymi próbami modlitwy – wzywa nas też jednak, abyśmy zmierzali ku dojrzałości, co wiąże się również z zanoszeniem bardziej dojrzałych modlitw. Oparta na osobistym doświadczeniu i wnikliwej interpretacji Pisma Świętego książka Johna Eldredge’a to znakomity przewodnik w drodze do dojrzałej modlitwy.

Czytaj więcej