Autor: Mateusz.pl

Rozważanie na wtorek, 17 czerwca 2014

Pan Jezus dał nam przykazanie wzajemnej miłości: „abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem”. Wzywał, abyśmy kochali nawet tych, którzy są naszymi nieprzyjaciółmi, gdyż to właśnie miłość jest wypełnieniem Prawa i drogą do królestwa Bożego. Doskonale wiedział o tym dzisiejszy patron, św. Albert Chmielowski (1845-1916). Z pokorą i oddaniem służył najbiedniejszym, aby nie zwątpili w miłość. Adorując Chrystusa, nauczył się, że trzeba być dobrym jak chleb i rozdawać siebie potrzebującym, nie czekając na wdzięczność. Potrafił dostrzec w drugim człowieku oblicze Chrystusa także wtedy, gdy było ono zniekształcone przez biedę i grzech.

Jakub Kruczek OP, „Oremus” czerwiec 2008, s. 68

Czytaj więcej

Książka dnia, 17 czerwca 2014

Ewangeliarz z komentarzami Jana Pawła II
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=39118
To wydanie Ewangeliarza jest szczególne ze względu na komentarze świętego Jana Pawła II, które objaśniają słowo Boże w najdoskonalszy sposób, tzn. poprzez analogiczne treści i pojęcia zawarte w innych fragmentach Biblii. Ojciec Święty komentując wiele wydarzeń ewangelicznych i słów Zbawiciela, czyni to zawsze w kontekście życia Kościoła, liturgii, sakramentów. Atutem komentarzy jest nawiązywanie w nich do problemów współczesnego świata.

Czytaj więcej

Książka dnia, 17 czerwca 2014

Ewangeliarz z komentarzami Jana Pawła II
http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=39118
To wydanie Ewangeliarza jest szczególne ze względu na komentarze świętego Jana Pawła II, które objaśniają słowo Boże w najdoskonalszy sposób, tzn. poprzez analogiczne treści i pojęcia zawarte w innych fragmentach Biblii. Ojciec Święty komentując wiele wydarzeń ewangelicznych i słów Zbawiciela, czyni to zawsze w kontekście życia Kościoła, liturgii, sakramentów. Atutem komentarzy jest nawiązywanie w nich do problemów współczesnego świata.

Czytaj więcej

Czytania na poniedziałek, 16 czerwca 2014

(2 Krn 18,3-8.12-17.22)
Król izraelski, Achab zwrócił się do króla judzkiego Jozafata: Czy pójdziesz ze mną przeciw Ramot w Gileadzie? Odpowiedział mu: Ja tak, jak i ty, lud mój, jak i twój lud będziemy z tobą na wojnie. Ponadto Jozafat rzekł królowi izraelskiemu: Najpierw zapytaj, proszę, o słowo Pana. Król więc izraelski zgromadził czterystu proroków i rzekł do nich: Czy powinienem wyruszyć na wojnę o Ramot w Gileadzie, czy też powinienem tego zaniechać? A oni odpowiedzieli: Wyruszaj, a Bóg je da w ręce króla! Jednak Jozafat rzekł: Czy nie ma tu jeszcze jakiegoś proroka Pańskiego, abyśmy przez niego mogli zapytać? Na to król izraelski odrzekł Jozafatowi: Jeszcze jest jeden mąż, przez którego można zapytać Pana. Ale ja go nienawidzę, bo mi nie prorokuje dobrze, tylko zawsze źle. Jest to Micheasz, syn Jimli. Wtedy Jozafat powiedział: Nie mów tak, królu! Zawołał więc król izraelski któregoś dworzanina i rzekł: Pospiesz się po Micheasza, syna Jimli! Ten zaś posłaniec, który poszedł zawołać Micheasza, powiedział mu tak: Oto przepowiednie proroków są jednogłośnie pomyślne dla króla, niechże twoja przepowiednia, proszę cię, będzie jak każdego z nich, taką, żebyś zapowiedział powodzenie. Wówczas Micheasz odrzekł: Na życie Pana, na pewno będę mówił to, co powie mój Bóg. Potem przyszedł przed króla. Wtedy król się odezwał do niego: Micheaszu, czy powinniśmy wyruszyć na wojnę przeciw Ramot w Gileadzie, czy też powinniśmy tego zaniechać? Wtedy do niego przemówił: Wyruszcie, a zwyciężycie. Będą oni oddani w wasze ręce. Król zaś mu powiedział: Ile razy ja cię mam zaklinać, żebyś mi mówił tylko prawdę w imieniu Pana? Wówczas on rzekł: Ujrzałem całego Izraela rozproszonego po górach, jak trzodę owiec i kóz bez pasterza. Pan rzekł: Nie mają swego pana. Niech wróci każdy w pokoju do swego domu! Wtedy król izraelski zwrócił się do Jozafata: Czyż ci nie powiedziałem? Nie prorokuje mi pomyślności, tylko nieszczęścia! Oto dlatego Pan dał teraz ducha kłamstwa w usta tych twoich proroków. Pan bowiem zawyrokował twoją zgubę.

(Ps 5,2-3.5-7)
REFREN: Wysłuchaj, Panie, głośnych jęków moich

Usłysz, Panie, moje słowa,
zważ na me jęki.
Wytęż słuch na głos mojej modlitwy,
Królu mój i Boże.

Bo Ty nie jesteś Bogiem,
któremu miła nieprawość,
zły nie może przebywać u Ciebie,
nie ostoją się przed Tobą nieprawi.

Nienawidzisz wszystkich,
którzy zło czynią.
Zgubę zsyłasz na każdego, kto kłamie.
Pan brzydzi się człowiekiem podstępnym i krwawym.

(Ps 119,105)
Twoje słowo jest pochodnią dla stóp moich i światłem na mojej ścieżce.

(Mt 5,38-42)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.

Czytaj więcej

Rozważanie na poniedziałek, 16 czerwca 2014

Słowo Boże jest „pochodnią” i „światłem” na naszej drodze. Nie zbłądzimy, jeśli będziemy posłuszni Bożym wezwaniom i nakazom. Czasami wydaje się, że Bóg nam nie sprzyja, że Jego wymagania są zbyt trudne. Pan jednak nie tylko wskazuje, co powinniśmy czynić, ale też daje siłę do podjęcia obowiązków. Trudne jest wezwanie z dzisiejszej Ewangelii: „Jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi”. Naturalnym odruchem jest odwet, a jednak tylko dobrem możemy przezwyciężyć zło. Tam gdzie spotykamy się z niesprawiedliwością i złem, potrzeba jeszcze większej miłości.

Jakub Kruczek OP, „Oremus” czerwiec 2008, s. 64

Czytaj więcej