Matka Boża, w towarzystwie garstki…

Matka Boża, w towarzystwie garstki wierzących, wytrwała przy Jezusie do końca, podczas gdy inni opuścili Go, nie mając odwagi stanąć pod krzyżem. Jednak to miejsce, budzące grozę i przestrach, okazało się uprzywilejowane, gdy po zmartwychwstaniu Jezusa wielkie cierpienie przemieniło się w wielką radość. Dziś i my stajemy wobec ofiary Jezusa, która uobecni się dla nas w rozpoczynającej się Eucharystii. Patrząc na Maryję Bolesną, uczmy się od Niej wiary, że także to, co dla nas trudne, złączone z ofiarą Jezusa, może zaowocować radością.

Mira Majdan, „Oremus” wrzesień 2005, s. 66

Udostępnij:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • LinkedIn
  • email
  • Drukuj

Matka Boża, w towarzystwie garstki…

Matka Boża, w towarzystwie garstki wierzących, wytrwała przy Jezusie do końca, podczas gdy inni opuścili Go, nie mając odwagi stanąć pod krzyżem. Jednak to miejsce, budzące grozę i przestrach, okazało się uprzywilejowane, gdy po zmartwychwstaniu Jezusa wielkie cierpienie przemieniło się w wielką radość. Dziś i my stajemy wobec ofiary Jezusa, która uobecni się dla nas w rozpoczynającej się Eucharystii. Patrząc na Maryję Bolesną, uczmy się od Niej wiary, że także to, co dla nas trudne, złączone z ofiarą Jezusa, może zaowocować radością.

Mira Majdan, „Oremus” wrzesień 2005, s. 66

Udostępnij:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • LinkedIn
  • email
  • Drukuj

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.