Potrzebujemy mądrości w naszej relacji z Panem. Mądrości, która rodzi się z dopuszczenia żywego i skutecznego słowa Bożego do swoich pragnień i myśli serca. Gdy poddamy się słowu Bożemu, łatwiej będzie nam skierować naszą uwagę na samego Boga, zamiast wypatrywać Jego znaków. Łatwiej będzie nam upodobać sobie w codziennej wierności, poddawanej próbom, zamiast szukać duchowych fajerwerków.

Wojciech Jędrzejewski OP, „Oremus” luty 2006, s. 56

Udostępnij:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • LinkedIn
  • email
  • Drukuj